Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape

Bumerang z przeszłości

Bumerang z przeszłości

Kto nie czytał wieki temu “Potęgi podświadomości” Josepha Murphy’ego, niech pierwszy rzuci kamieniem 🙂

W zeszłym roku wyszła reedycja – lekko stuningowana pod dzisiejsze czasy. W nowej odsłonie jako “Wewnętrzna przemiana i potęga podświadomości. Kreuj rzeczywistość poprzez myśli, emocje, nawyki i wiarę w siebie”. Kilka dni temu ta książka trafiła w moje ręce zupełnie przypadkiem.

Oryginał jest z 1963 roku. Czytałam go w liceum. 26 lat temu!

Pomyślałam: A co mi tam, zobaczę co mi to dziś zrobi.

Mam taki czas, że podważam wszystko, co wiem. A „wewnętrzna przemiana” brzmi jak temat, który mnie dotyczy. Zresztą — myśli, emocje, nawyki i wiara w siebie są raczej aktywne u każdego z nas.

Przyznam, że dziś inaczej czyta się tę książkę. Trudno nie filtrować treści przez dwie dekady doświadczeń, kursów, koncepcji i własnych przemyśleń. I właśnie to zestawienie uruchomiło we mnie ciekawy proces.

Przekaz książki jest prosty: to, co dzieje się w naszej podświadomości, ma realny wpływ na nasze życie. Można się przyczepić do „kosmicznej świadomości” czy wszechinteligencji. Można ironizować na temat afirmacji przyciągających pieniądze, zdrowie czy bratnią duszę.

Ale czy w gruncie rzeczy nie o to nam chodzi?

Na sesjach, które prowadzę, zazwyczaj chodzi o kasę, zdrowie albo o chłopa:) Może gdy przestaniemy wszystko rozkładać na czynniki pierwsze, okaże się, że pozytywne nastawienie i kilka uniwersalnych zasad naprawdę robi różnicę. Może zresztą świat jest prosty, a my go w środowisku rozwojowym skomplikowaliśmy za bardzo, żeby biznes się kręcił.

To lektura dla początkujących poszukiwaczy. Jeśli chcesz zainspirować światem rozwoju swoje dziecko, mamę, ciotkę czy dziadka — to będzie strzał w dziesiątkę. Nadal aktualne, szczególnie dla tych, którzy funkcjonują w twardej materii, ignorując inne wymiary naszej egzystencji.

(Zresztą refleksja z własnego podwórka. Przez kilka lat promowałam wiedzę o psychobiologii. Psychosomatyka wrosła we mnie jak coś tak oczywistego, a mimo to nieustannie spotykałam osoby, które nigdy wcześniej nie słyszały o koncepcji, że emocje mogą mieć tak silny wpływ na zdrowie. )

Jeśli jednak jesteś w tym świecie od dawna, nie odkryjesz tam wiele nowego. Mimo to polecam przeczytać tę reedycję choćby po to, by sprawdzić, jak daleko zaszłaś w swojej podróży. Co się od tamtego czasu wydarzyło pod Twoją kopułką? I czy to, co się wydarzyło sprawiło, że jesteś bliżej siebie czy wręcz przeciwnie?

No przyznam, że to było bardzo ciekawe doświadczenie.

Ps. Dodam jeszcze, ze wydanie naprawdę cieszy oko. Ja wciąż lubię pachnący papier i duże literki 🙂

Dobrego czytania
Weronika

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *